wtorek, 21 stycznia 2014

57) Bez śniadania, ale co tam słychać

Nie ma śniadania, tzn zdjęcia, bo od soboty z Najmilszym na wyjazdach ;) 
Jemy w większym gronie, więc zdjęć brak. Wujkujemy, ciociujemy i gramy w rożne gry, czasem tańczymy i śpiewamy :P
Bezruch konkretny, ah, no ale z dzieciakami :P 
Pozdrawiamy z Wpiennicy!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Na każde pytanie odpowiem, a każdą krytykę przyjmę 'na klatę'